zazwyczaj szczyty zdobywamy pieszo, tym razem wjechaliśmy kolejką krzesełkową na Palenicę, nie poszliśmy dalej do schroniska tylko
młodzież pojeździła na zjeżdżalni grawitacyjnej, zrobiliśmy kilka zdjęć na tarasie widokowym i wróciliśmy do Szczawnicy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz